Historia jednostki

               Rok 1980 dobrze rozpoczął dla OSP Pszów dekadę lat osiemdziesiątych. Zgodnie z notatką w „Przeglądzie Pożarniczym” z 4 kwietnia czytamy, że „zawody krajowe będą w tym roku organizowane w Poznaniu, zaś województwo katowickie będzie reprezentowała w grupie II OSP Pszów”. Jak się potem okazało, były to szczególne dla naszej jednostki zawody. Zajęto tam II miejsce i jako nagrodę przywieziono będący w posiadaniu do dziś, samochód pożarniczy – beczkowóz Star GBA 16/21. Rok produkcji tego samochodu był 1976, a więc jak na warunki OSP - prawie nowy. Drużynę wicemistrzów kraju stanowili: Karol Glenc, Julian Szłapka, Sylwester Wośkowiak, Andrzej Fojcik, Joachim Fojcik, Stanisław Klugier, Ryszard Glenc, Czesław Krzyżak, Jan Czajka, Eugeniusz Danielczyk i Eugeniusz Kozłowski. Ciekawostką tych zawodów jest fakt, że druh Klugier uległ wypadkowi łamiąc palec, a mimo to kontynuował start w zawodach. W tym roku rozpoczął działalność inkasent zbierający składki członkowskie – druh Emil Turek. Członkowie jednostki nie musieli fatygować się już do remizy. W dniu 22 maja z okazji dni ochrony przeciwpożarowej odbyły się razem z Zakładową Strażą Pożarną KWK „Anna” wspólne ćwiczenia pokazowe na szybie Ignacy. Powołano też do działalności klub seniora OSP – spotykali się w czwartki na grach świetlicowych. Z okazji Dnia Dziecka zorganizowano wycieczkę do Brennej i Żywca. 22 listopada Zarząd Miejski OSP zaplanował swoje zebranie wyjazdowe w OSP Pszów i spotkanie się z uczestnikami zawodów z Poznania. Sekretarz Zarządu Miejskiego przełożył potem to spotkanie na dzień 18 grudnia. Członkowie drużyny wicemistrzów zostali zaproszeni do Zarządu Wojewódzkiego Związku OSP do Katowic, gdzie wręczono im medale „Za zasługi dla pożarnictwa”. OSP Pszów zajęła w tym roku V miejsce w Wodzisławiu śl. we współzawodnictwie.

               28 marca 1981 w sali OSP Pszów odbył się Zjazd Miejski. Z terenu Wodzisławia śl. każda OSP delegowała na zjazd prezesa, naczelnika, a z pszowskiej jednostki dodatkowo druhów: Leona Resia, Rudolfa Bielaczka i Andrzeja Fojcika. W dniach ochrony przeciwpożarowej planowano zorganizować 30 maja na stadionie KS „Górnik Pszów” pokazy drużyny seniorów i młodzieżowe oraz mecz piłki nożnej pomiędzy jednostkami OSP Pszów i Zawada. Imprezy te jednak odwołano ze względu na ogólnonarodową żałobę po śmierci kardynała Stefana Wyszyńskiego. W lipcu zmarł też długoletni naczelnik pszowskiej straży druh Franciszek Kowol. Na stadionie klubu sportowego w Pszowie odbyły się zawody miejskie z terenu Wodzisławia śl. Uplasowano się na I miejscu i w nagrodę otrzymano namiot dla jednostki. Zawody rejonowe drużyn młodzieżowych odbyły się natomiast w Krzyżkowicach. Nasze trzy startujące tam drużyny zajęły II, III i IV miejsca. Zarząd miejski ufundował dla nich nagrodę w wysokości 1700 zł. Postanowiono zakupić za te fundusze 10 szt. trampek dla młodzieży. Ze względu jednak na trudny gospodarczo rok nigdzie nie można było ich dostać. W szkołach podstawowych odbyło się z udziałem strażaków wyświetlanie filmów o tematyce przeciwpożarowej. Zorganizowano dla młodzieży wycieczkę do muzeum pożarnictwa w Mysłowicach i wpłacono jednorazowo na budowane tam nowe obiekty 100 zł. Postanowiono przekazać też 300 zł. na budowę pomnika harcerzy w Katowicach oraz 300 zł na Stowarzyszenie Pomocy Mieszkaniowej dla Sierot w Poznaniu – Baranowie. 28 listopada w sali OSP Pszów odbył się turniej bilardowy pomiędzy strażakami, a milicjantami z komendy MO w Pszowie – wygrali strażacy. Zanotowano też w protólarzu, że były duże trudności w uzyskaniu opału na zimę 1981/82. Pożyczono 3 tony węgla od naczelnika i zobowiązano się do jego zwrotu na wiosnę.

               Na walnym zebraniu sprawozdawczym w dniu 14 marca 1982 roku druh prezes podał informację o małej aktywności członków w ostatnim czasie. Wszyscy zgodzili się ze stwierdzeniem, że taki stan rzeczy spowodowany był wprowadzenie w grudniu ubiegłego roku stanu wojennego w Polsce, a co za tym idzie i godziny milicyjnej. Ludzie po prostu obawiali się wychodzić z domów. Przedstawiciel Komendy Rejonowej Straży Pożarnej z Wodzisławia śl. – Jan Siodmok odczytał również pismo z apelem komendanta wojewódzkiego straży o specjalne poszanowanie i konserwację sprzętu pożarniczego. Powołano się na trudną sytuację gospodarczą kraju i brak możliwości zakupu części zamiennych – (chyba też po części obawiano się aktów sabotażu – przy. autora). Ze względu na kryzysowe czasy postanowiono też na tym zebraniu skromnie świętować jubileusz 75-lecia pszowskiej straży. Zakupiono tylko małą ilość proporczyków i ustalono, że bezpłatne będą tylko dla gości. Członkowie zarządu i reszta chętnych strażaków proporczyki kupili sobie osobiście. 6 kwietnia odbyła się narada szkoleniowa naczelników OSP z terenu Lysek, Gorzyc, Lubomi i Wodzisławia śl. 1 i 3 maja złożono kwiaty pod pomnikiem pamięci narodowej. Dni ochrony przeciwpożarowej postanowiono świętować w OSP Pszów pod hasłem ustalonego na walnym zebraniu jubileuszu. Miało odbyć się uroczyste posiedzenie zarządu miejskiego Związku poszerzone o naczelników i prezesów wodzisławskich jednostek. Jednostki te partycypowałyby w kosztach tego zebrania – czasy kryzysowe. Narada ta jednak nie odbyła się ze względu na brak członków zarządu. Zignorowali zaproszenie i nie przybyli. Odbył się tylko turniej ping-ponga i pokazy pozorowanego pożaru domu handlowego „Jubilat” w Pszowie. Urząd Miejski w Wodzisławiu śl. zwrócił się o udostępnienie pomieszczeń jednostki na punkt wydawania bonów na paliwo i kartek żywnościowych – mięso i cukier. 28 sierpnia odbyła się wycieczka do Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach, zaś w drodze powrotnej zahaczono o WPKiW w Chorzowie. W tym trudnym roku OSP Pszów zajęła III miejsce we współzawodnictwie jednostek.

               Rok 1983. Urząd Miejski pismem z dnia 19 stycznia poinformował, że rezygnuje z dotacji OSP Pszów w zakresie zakupów sprzętu pożarniczego i opłat kierowców - konserwatorów. Sprawę tę przekazano do Komendy Rejonowej Straży pożarnej. Był to jeden z głównych tematów na walnym zebraniu z udziałem prezesa zarządu miejskiego OSP – druha Kupidły, który był zarazem wiceprezydentem miasta. Był również obecny przedstawiciel komendy rejonowej Straży Pożarnej - Zygmunt Musioł. Drugim ważnym tematem poruszanym na walnym zebraniu był brak trampek dla przygotowujących się do zawodów drużyn. Dh Kupidło stwierdził, „że chociaż brak tego artykułu na rynku, to postara się osobiście sprawę załatwić dla reprezentantów miasta i regionu”. W kwietniu odbył się w Pszowie Zjazd Miejski OSP z terenu Wodzisławia śl. Delegatami jednostki na ten zjazd byli z funkcji: prezes , naczelnik oraz druhowie: Andrzej Fojcik i Eugeniusz Danielczyk. Dni ochrony przeciwpożarowej odbyły się tradycyjnie pod hasłem turniejów gry w bilard i ping-ponga. Przeprowadzono też mecz piłki nożnej na stadionie sportowym oraz pokazowe „gaszenie pożaru w budynku kina „Apollo”. Pokazami sprawności strażackiej zakończono obchody w ośrodku wypoczynku niedzielnego na szybie Ignacy. 5 czerwca odbyły się w Zawadzie zawody miejskie. Drużyna pszowska zajęła na nich I miejsce i awansowała do zawodów rejonowych w Czyżowicach. Przeprowadzono je 26 czerwca i tam również zajęła I miejsce. We wrześniu był wyjazd na zawody wojewódzkie do Rudy śl., gdzie podtrzymano dobrą passę zajmując znowu I miejsce. W nagrodę drużyna otrzymała radio tranzystorowe i uchwałą zarządu przekazano go naczelnikowi jako podziękowanie za dobre przygotowanie drużyny do zawodów. Następne zawody strefowe odbyły się w paŸdzierniku w Częstochowie i tam nasza drużyna zajęła II miejsce. Pomimo zaproszenia nie wzięto udziału w obchodach jubileuszowych 75-lecia OSP Radlin – prawdopodobnie wystąpiły trudności finansowe ze względu na dużą ilość wyjazdów na zawody, na które też trzeba było wydatkować fundusze- przyp. autora. Opiekunem drużyny młodzieżowej został dh Jan Siodmok. Zarząd jednostki nie wyraził zgody na garażowanie w pomieszczeniach remizy samochodu ciężarowego druhów Maksika i Krakowczyka. Zwrócił też uwagę na naprawę samochodów przeprowadzanych przez naczelnika w remizie bez wiedzy zarządu. Na jednym z zebrań zarządu odczytano pismo Zarządu Wojewódzkiego Związku, skierowane do wszystkich straży w sprawie sprzedaży alkoholu w pomieszczeniach jednostek OSP. Wpłacono też kolejną składkę na budowę muzeum pożarnictwa w Mysłowicach i pomnika poległych harcerzy śląskich w wojnie obronnej 1939 w Katowicach. W tym roku tylko pszowska jednostka jako jedyna wpłaciła składkę członkowską do Zarządu Miejskiego Związku w Wodzisławiu śl. Nie przeprowadzono też kontroli prewencyjnych w gospodarstwach domowych ze względu na brak chętnych. Przeprowadzono jednak przy udziale przedstawicieli Komendy Rejonowej kontrole hydrantów na terenie Pszowa. Stwierdzono, że okresowo nie było w nich wody ze względu na dużą suszę w tym roku. Z funduszy miejskich przeprowadzono jednak malowanie wewnętrznych pomieszczeń remizy i naprawę piorunochronu.

               Na walnym zebraniu sprawozdawczym w roku 1984 był obecny sekretarz Zarządu Miejskiego OSP dh Herbert Wystyrk, przedstawiciel Komendy Rejonowej Straży – chor. Wróbel oraz ob. Tadeusz Urbańczyk - przedstawiciel PRON (Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego). W świetlicy pszowskiej straży przeprowadzono szkolenie członków komisji rewizyjnych z terenu Wodzisławia śl. zorganizowane przez zarząd miejski OSP. Zgodnie z pismem z urzędu miejskiego, delegowano niektórych członków czynnych do zespołów kontroli robotniczo-chłopskich w ramach ogólnopolskiej akcji “Posesja”. Dh Emil Fojcik – długoletni skarbnik OSP Pszów został uhonorowany odznaką “Zasłużony dla województwa katowickiego”. W czerwcu odbyły się zawody miejskie, na których jednostka pszowska uzyskała I miejsce. W lipcu z okazji państwowego święta otrzymano pismo z Zarządu Wojewódzkiego Związku OSP “z życzeniami dalszych osiągnięć w zaszczytnej służbie naszemu Socjalistycznemu Państwu i Jego obywatelom z okazji 40-lecia Polski Ludowej”. Delegacje jednostki brały udział w uroczystościach jubileuszowych 75-lecia OSP Rydułtowy i Radoszowy oraz odsłonięciu pomnika ku czci Franciszka Chrószcza obok Szkoły Górniczej. 20 paŸdziernika odbyło się w świetlicy spotkanie z członkami Milicji Obywatelskiej i ich rodzin z okazji święta resortowego milicji, zaś w listopadzie spotkanie pracowników zakładowej straży pożarnej KWK “Anna”. 14 grudnia odbyła się w Komendzie Rejonowej Straży Pożarnej narada prezesów i naczelników z rejonu wodzisławskiego. Podsumowano działalność wszystkich OSP - pszowską jednostkę oceniono negatywnie ze względu na czterokrotny brak wyjazdu sekcji bojowych do pożarów.

               W roku 1985 mianowano członkiem honorowym druha Józefa Grzonkę – przedwojennego prezesa i powojennego naczelnika jednostki. Zmarł długoletni kierowca w OSP i członek honorowy – dh Jerzy Gomołka. Na walnym zebraniu sygnalizowano bardzo częste ostatnio przypadki wypalania traw, które rozprzestrzeniają się na lasy. Plaga wypalania traw trwa z małymi przerwami do dziś – przyp. autora. Nasiliły się także przypadki zapalania się telewizorów kolorowych ( głównie produkcji radzieckiej – przyp. autora). Ustalono, że należy uświadamiać społeczeństwo, co robić w takim przypadku, aby nie dopuścić do spalenia się mieszkania. Na walnym zebraniu mianowano również opiekuna drużyny młodzieżowej. Został nim dh Henryk Majchar. W dniu 15 marca delegacja pszowskiej jednostki nie brała udziału w walnym zebraniu zarządu miejskiego w Wodzisławiu śl., gdyż pismo zawiadamiające o zebraniu przyszło z opóŸnieniem. Podwyższono składkę roczną na budowę Centralnego Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach z istniejącej - 200 zł do 300 zł. Nie przeprowadzono w tym roku tradycyjnej zbiórki ulicznej pieniędzy z okazji “Dni ochrony przeciwpożarowej” na cele statutowe jednostki. W Komendzie Rejonowej przeprowadzono szkolenie zespołów kontrolnych – z OSP Pszów wzięło w nim udział dziewięciu członków. Dokonano również przeglądu sieci hydrantów na terenie Pszowa. Druh Jan Siodmok prowadził pogadanki w ramach prewencji przeciwpożarowej w szkołach podstawowych na 11,12 i 14. Zarząd jednostki zorganizował dla strażaków i ich rodzin wycieczkę do kąpieliska Olza. 29 września odbyły się w Krzyżkowicach zawody rejonowe, na których OSP Pszów zajęła III miejsce. Podsumowano póŸniej start drużyny i stwierdzono jej słabe przygotowanie techniczne. W jesiennym miesiącu odbyła się projekcja filmu szkoleniowego z kasety video (nowinki techniczne wkraczają do jednostki – przyp. autora). W roku 1984 Zarząd Główny wydał nowy statut Związku i w tym roku zobowiązał wszystkie jednostki do szczegółowego zapoznania się z nim. Dopiero też z końcem tego roku przy pomocy KWK “Anna”, która dostarczyła materiał, okratowano okna w garażach remizy zgodnie z zaleceniami z roku 1977. Ustalono też cotygodniową kontrolę połączeń przez radiotelefon z Komendą Rejonową w celu sprawdzenia prawidłowości działania urządzenia.

               Już z początkiem roku 1986 wystąpiły trudności z zaopatrzeniem członków straży w kalendarze – na zamówionych 300 szt. otrzymano tylko 60. W dalszym ciągu nasiliły się trudności w działaniach jednostki związane z brakiem kierowców samochodów bojowych. Zobowiązano członków zarządu do szukania rozwiązania tego problemu i szukania chętnych do tych zadań. Rzutuje to bowiem na całokształt pracy jednostki. W trakcie trwania tej kadencji zachorował również w tym roku sekretarz zarządu – druh Franciszek Jordan. Pełnić jego obowiązki tymczasowo podjął się druh Piotr Mikołajczyk. W ramach obchodów “Dni ochrony przeciwpożarowej” w maju zorganizowano mecz piłki nożnej pomiędzy zakładową strażą pożarną, a pszowską jednostką. Odbyły się również na szybie Ignacy zawody pokazowe z udziałem jednostek z: Pszowa, Krzyżkowic, Zawady i KWK “Anna”. Grochówkę dla uczestników ugotowano w kopalnianej stołówce. Udziałem pszowskiej drużyny były także zawody rejonowe w Zawadzie, na których zajęto I miejsce. Delegacja jednostki brała też udział w jubileuszu 75-lecia OSP Syrynia. Zorganizowano dla dzieci pszowskich szkół wyjazd do Komendy Rejonowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu śl. Zapoznano ich ze sprzętem i działaniami jednostki ratowniczej. Zgodnie z zaleceniami Zarządu Miejskiego Związku OSP walne zebranie odbyło się 28 grudnia. Pomimo wysłanych zaproszeń na zebranie nie przybyli dyrektorzy pszowskich szkół podstawowych i szkoły górniczej, a jednym z punktów obrad tego zebrania miało być wspólne zagospodarowanie wolnego czasu młodzieży w Pszowie. Przy dobrej współpracy zarząd jednostki miał nadzieję na zwiększony nabór członków do drużyn młodzieżowych.

               Na walnym zebraniu w roku 1987 był obecny prezes Zarządu Miejskiego – druh Jan Kopiec i przedstawiciel Komendy Rejonowej – por. Biniowski. Druh Kopiec jako sprawę pilną przedstawił powoływanie w jednostkach OSP drużyn młodzieżowych. Jak określił “jest to sprawa przyszłościowa w celu zapewnienia sztafety pokoleń”. Dh Alojzy Gomołka i Eugeniusz Danielczyk ukończyli kurs naczelników IV stopnia, zaś na jednym z posiedzeń zarządu ustalono, że opiekunami drużyny młodzieżowej zostaną: Henryk Majchar, Andrzej Fojcik, Eugeniusz Danielczyk i Piotr Mikołajczyk. Zarządzono też, że będzie to “oczko w głowie “ zarządu i te działania muszą w końcu przynieść efekty. Pszowska jednostka brała udział w jubileuszu 75-lecia OSP Kokoszyce. W czerwcu rywalizowano w zawodach miejskich w Zawadzie, a zajęcie I miejsca dało awans do zawodów rejonowych, które odbyły się we wrześniu.

               W roku 1988 w czynie społecznym malowano okna i drzwi garażowe, zabudowano szafki w pomieszczeniach garażowych, częściowo zmodernizowano oświetlenie oraz naprawiono dach remizy. Na uroczyste zebranie do OSP Wilchwy, które odbyło się w ramach “Dni ochrony przeciwpożarowej” oddelegowano druha Alfreda Karnówkę. Zorganizował obchody Zarząd Miejski OSP w Wodzisławiu śl. W Pszowie natomiast z tej okazji odbył się pokaz akcji w przedszkolu nr 11 na os. Grunwaldzkim, a wieczorem zabawa w świetlicy dla strażaków. Delegacje pszowskiej jednostki brały udział w jubileuszach 80-lecia OSP Rydułtowy i Radoszowy, a drużyna sportowa uczestniczyła w zawodach wojewódzkich, uzyskując I miejsce oraz w zawodach krajowych w Łodzi. 25 września rozpoczęto znowu cały cykl rozgrywek startując w zawodach miejskich. Podsumowano tegoroczne starty na spotkaniu zawodników z chor. Markiem Misiurą z Komendy Rejonowej Straży Pożarnej. W związku z chorobą druha naczelnika, będącego jednocześnie kierowcą, przeprowadzono w jednostce wcześniejszą inwentaryzację. Kierowcą został druh Eugeniusz Danielczyk.

               Na walnym zebraniu w roku 1989 druh Karol Glenc ze względu na stan zdrowia zrezygnował z pełnienia funkcji naczelnika. Naczelnikiem jednostki został druh Alojzy Gomołka. Również druh Henryk Majchar podjął się zadań gospodarza, gdyż pani Małgorzata Szymiczek, dotychczasowa gospodyni mieszkająca w remizie, też nie mogła już pełnić tej funkcji ze względu na wiek. Walne zebranie mianowało Karola Glenca honorowym naczelnikiem pszowskiej straży. Zorganizowano dla młodzieży pszowskich szkół eliminacje Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej i jako nagrody zakupiono książki z funduszy OSP. Zgodnie z uchwałą zarządu odsprzedano pianino i zakupiono nowoczesny sprzęt muzyczny w postaci wzmacniacza i kolumn głośnikowych. Przyjęto w szeregi OSP i zatwierdzono jako kierowcę druha Marka Tronta – dotychczas był zawsze tylko jeden i występowały niekiedy trudności z wyjazdem jednostki do pożarów. Zanotowano trudności ze skompletowaniem drużyny na zawody miejskie w Zawadzie w dniu 11 czerwca. Brano jednak w tych zawodach udział. Wystąpiono również na zawodach rejonowych w Wodzisławiu śl. we wrześniu. Z akt protokólarza dowiadujemy się, że dużą akcją z udziałem pszowskich strażaków był pożar lasów w rejonie Rud Wielkich k/Raciborza. Wyjeżdżano tam tylko w kwietniu 3 razy. Z ust relacji uczestników można się dowiedzieć, że od otaczającego ich samochód ognia uratowała strażaków interwencja lecącego helikoptera, który zrzucił na nich wodę z transportowanego pojemnika i utorował drogę ucieczki z zagrożenia. Był potem udział w tej akcji przedmiotem szczegółowej analizy z mjr Kazimierzem Musialikiem z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej z Wodzisławia śl. W lipcu odbyła się z udziałem pszowskiej delegacji uroczystość przekazania sztandaru i 60-lecie OSP Krzyżkowice. Przekazano na ten cel 5000 złotych. We wrześniu natomiast odbył się jubileusz 80-lecia OSP Rydułtowy. 21 paŸdziernika drużyna pszowska brała udział w memoriale pożarniczym w Leszczynach. W grudniu otrzymano z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej list pochwalny za udział jednostki w akcji gaszenia pożaru lasów w Rudach Wielkich.

               Podsumowując dekadę lat osiemdziesiątych możemy stwierdzić, że były to lata raczej trudne w działalności pszowskiej jednostki. Kryzys gospodarczy i chaos polityczny nie ominął również straży pożarnych. Np. brak możliwości zakupu trampek dla druhów na zawody, czy odmowa dofinansowania jednostki przez urząd miejski mają swoją wymowę. Pomimo tych trudności finansowo-gospodarczych jednostka nadal działa i nawet ma znaczące wyniki. Dowodem tego są osiągnięcia w sporcie pożarniczym i dojścia w startach na zawodach nawet do szczebla krajowego. Jest to wynik dużego zaangażowania osobistego członków czynnych jednostki i zarządu. Były też sporadyczne apele o zwiększenie dyscypliny w uczestnictwie w ćwiczeniach wśród członków czynnych. Notowano permanentny brak kierowców i drużyn młodzieżowych, do których nasi młodsi mieszkańcy nie bardzo się garnęli. Przyczyną na pewno były strajki i kryzys gospodarczy oraz wprowadzenie stanu wojennego i zniechęcenie społeczeństwa do wszelkiego typu działań. Częściową przyczyną trudności personalnych było może również wejście w życie społeczeństwa filmów video – szczególnie pod koniec lat osiemdziesiątych. Udzielających się więc pomimo wszystko dla dobra straży działaczy, możemy śmiało nazwać pasjonatami. Pokonywali narastające trudności organizacyjne, ponawiali próby zainteresowania młodzieży strażą, zaciskali pasa - jak wszyscy i jakoś doczekali końca lat dziewięćdziesiątych. Pomocą służyła w tych latach Komenda Rejonowa Straży Pożarnych, z którą jednostki ochotnicze i tak są zobowiązane współdziałać. Dobrze jak jest to obopólne działanie z dobrej woli, a nie z przymusu. Pokonać można wtedy wszystkie trudności, wszak działamy razem dla wspólnego bezpieczeństwa naszego regionu.

>>>powrót<<<